Wyświetlenia

piątek, 9 maja 2014

Takich chwil się nigdy nie zapomina...

Hejka!
Muszę wam opowiedzieć o wczorajszym dniu, gdyż był peeeeełny zaskoczeń i niespodzianek. 
Tak więc od początku. Będzie to takie opowiadanie, więc usiądźcie wygodnie i zaczynamy. :)
Około godziny 8.00 przyszłam do szkoły na zbiórkę, gdyż szliśmy na coś w rodzaju wycieczki (nazwanej przez jedną nauczycielkę "dżamprezą"), a mianowicie szliśmy do szkoły blisko nas na dniu "Bezpieczna droga do szkoły". 10 minut przed 9 już tam byliśmy, i czekaliśmy na trybunach ogromnej hali, aż coś się stanie. Mimo, że nic nie robiliśmy do godziny 10 nie aż tak bardzo się nudziliśmy.
Najpierw w ogóle nie byliśmy zorientowani i nie wiedzieliśmy co mamy robić, ale potem obejrzeliśmy samochód rajdowy, a następnie jedliśmy kanapki. :) 
Później zabrano nas przez kilka korytarzy do drugiej, trochę mniejszej sali gimnastyczej. Były tam wystawione krzesła i ławki - jak na teście 6-stoklasisty. Trochę się bałam, bo nie miałam zielonego pojęcia o co chodzi! Wreszcie się dowiedziałam, był to test dotyczący ruchu drogowego, itp, takie jakby przygotowanie do karty rowerowej, którą będę zdawać w poniedziałek.
Myślałam, że poszło mi w porządku, ale nie spodziewałam się tego, co zaraz wam opiszę. 
( to takie zdjęcie nie do tematu, ale żeby oddzielić tekst, haha ) 

Okazało się, że poszło mi na tyle dobrze, żeby zakwalifikować się do następnego etapu - czyli tor przeszkód na rowerze. Wtedy ja i kilka moich koleżanek, które także się zakwalifikowały, wariowałyśmy. Tor przeszkód był naprawdę bardzo ciężki i miałam kilka skuch a jednak.... 
Wygrałam 2 miejsce z nagrodą w postaci... APARATU! Nie mogłam uwierzyć. Takich chwil się nigdy nie zapomni. Ten moment, kiedy pani mówi : "zwycięzcą drugiego miejsca, oraz aparatu fotograficznego jest Klaudia!", moi przyjaciele wokoło krzyczą, a ja tylko "cooooooo?". Nie mogłam uwierzyć. 
Śmieszny zbieg okoliczności, bo przedwczoraj, w środę patrzyliśmy z moim tatą na aparaty fotograficzne na moje urodziny. Ale stało się coś nieprawdopodobnego, w co wciąż ledwo wierzę. 
Aparat, oczywiście to nie jakiś super-duper drogi, ale fajny. Firmy Fujifilm AX600, 14 mega pixeli, 5x zoom. Bardzo mi się podoba, nigdy nie wygrałam czegoś tak cennego. Jestem z siebie dumna. 
 Postanowiliśmy, że zobaczymy jak się sprawuje ten aparat i co będzie, to będzie. :D 
No i koniec mojej lektury. To był  bardzo miły dzień. ♥ 
A na zakończenie piosenka i podsumowanie - moja klasa jest wspaniała, i takich chwil nigdy się nie zapomina. ^.^
PAPA!!! ♥ ♥ ♥ 

                               
Ps. Może piosenka była już podawana, ale jest genialna. :) 



3 komentarze:

  1. Gratuluję aparatu! Mniejsza o jakość, to spore wyróżnienia, świadczące że naprawdę dobrze jeździsz ;3
    I przyniosłaś zaszczyt naszej szkole!! Jak tu się z tobą nie cieszyć? ;*

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.
Dla mnie to wielka motywacja ☻
Nie uznaję obserwacji za obserwację.
♥ DZIĘKUJĘ ♥
Klaudia