Wyświetlenia

piątek, 25 kwietnia 2014

UPDATE - zdjęcia

Hej! 
Nareszcie piątek, co? Ja szczególnie go wyczekiwałam,  bo wiecie... po tygodniu wolnego trzeba trochę odpocząć...
Dzisiaj nadrabiam to, czego Wam nie napisałam kiedy mnie nie było. :)  Robiłam dużo zdjęć podczas przerwy świątecznej - oto one. 

Poznajcie Scooby'ego. 

Mały urwis, znany też jako Scooby, to pies moich dziadków. Od czwartku (17 kwietnia) do Wielkanocnej Niedzieli byłam u babci i dziadka w Katowicach. Owszem, jajko było smaczne. :D 

Święta.




Naprawdę było bardzo przyjemnie. W rodzinnym gronie, pyszne jedzonko (DESER!!). :) 
W, chyba, piątek albo sobotę ja i moja kuzynka urządziłyśmy sobie "przedwczesny lany poniedziałek" :D
A oto kilka zdjęć przyrody. :) 








Jeszcze troszeczkę, wytrzymajcie.
Pochwalę się, że zdjęto mi aparat! W sumie to był on tylko na czterech zębach, ale zadziałał i teraz mam prościutkie ząbki. :D 
I także dostałam długo wyczekiwany rower. Tak. Był mi on potrzebny, bo nie miałam wcześniej. 
Jest to rower miejski (damka) w matowym, fioletowym kolorze oraz z koszyczkiem. *.* Najbardziej chciałam koszyczek. :D 



Przepraszam bardzo za zdjęcia w garażu, ale było już ciemno. :( 

                                    _______________________________________________

Mam nadzieję, że ten "update" wam się podobał. :) 
Do następnego posta! 
PAPA! ♥






 

czwartek, 24 kwietnia 2014

You like this, I like that

Witam Was po prawie dwoch tygodniach (planuję zmienić moją genialną systematyczność)!!!
Jak się miewacie? U mnie dużo się działo ale o tym napiszę w innym poście, bo dzisiaj będzie post tematyczny.
Post powstał dlatego, że niedawno spotkałam się z czymś podobnym do krytyki moich upodobań (ale nie będę przez to płakać :D).
Otóż ja sądzę, że to głupie. Każdy ma swoje zdanie - no właśnie. Więc muszę się pogodzić z tym, że ktoś nie lubi czegoś, co ja tak.
Też fakt, że jak byłam tak w trzeciej klasie nienawidziłam Justina Biebera. Teraz jakoś nic do niego nie mam, nie przeszkadzają mi ludzie, którzy go lubią. Niech robi co chce, nie będę się wtrącać. Haha!
Między innymi wynika z tego, że po prostu trzeba się pogodzić z tym, że ktoś ma inne zdanie. Także wynika, że należy być sobą, nawet jak ktoś ma właśnie inne zdanie.
Miłego wieczorku! :) 
Papa ♥

sobota, 12 kwietnia 2014

Podsumowanie

Podsumowanie - nie wyrabiam się w pisaniu dla Was. :(
Mam wiele pomysłów, ale kto znajdzie na to czas?
Mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi i zapewne nieraz Was to spotkało...
Wybaczcie. Muszę najpierw zająć się zmianą nazwy mojego bloga, a później metamorfozą. ;)
To już koniec, a teraz kilka piosenek, których ostatnio często słuchałam. Papa. ;*
Katy Perry - Birthday *.* 


Ariana Grande - Pink Champagne ♥

Pharrell - Happy ^^

Milky Chance - Stolen Dance ... 


poniedziałek, 7 kwietnia 2014

♥ ...Poniedziałkowe myśli... ♥

Hejka ♥
Dawno mnie tu nie było, przepraszam. :(
Zapewne o mnie zapomnieliście, ale ja nie mogę czasem tak po prostu wejść na komputer, bo odrazu zostaję przyłapana, haha.
Staram się pisać systematycznie, ale nie wychodzi.
Postanowiłam, że będę starać się pisać około 2-3 razy w tygodniu, a w ten weekend zrobię zdjęcia, i napiszę posty na zapas. :)
Ostatnio trochę się działo.
Oczywiście jestem po teście szóstoklasisty, o którym nie chcę rozmawiać. To nie znaczy, że źle mi poszedł, bo w miarę ok, tylko po prostu, żyję dalej i co będzie - to będzie.
Dziś rozpoczęły się rekolekcje, ja chodzę. Są od dziś do środy, nie jest źle. :)
Taaa... Oto genialne zdjęcie... jabłka! Ahh


Mam w planach metamorfozę bloga. Chcę, żeby panowała na nim atmosfera już bardziej letnia (jutro ma być ponad 20 stopni!), a także chciałam zmienić nazwę. Sądze, że gdy komentuję inne blogi nie jestem brana na poważnie, a nazwa może odrażać. Choć sama nie wiem. Moi stali czytelnicy <czyli tylko moje koleżanki, co też już umiera> chyba by ze mną zostali. 
Nie wiem, nie wiem, zastanowię się. 
Jutro prawdopodobnie mnie nie będzie, nauka historii (ugh) czeka. Najwcześniej wpadnę tu dopiero w czwartek, z ulubieńcami miesiąca (tak, wiem, że późno, ale jak to się mówi - lepiej późno niż wcale). ;)
Okej, mam nadzieję, że kilka spraw tu omówiłam <opisałam>. 
Także mam nadzieję, że rozumiecie o co mi chodzi, z tym, że nie mogę za bardzo wchodzić na komputer. Wiecie, teraz jest taki czas, kiedy wszyscy atakują gimnazja, i ja właśnie w sobotę mam test, ale o tym jeszcze pomówimy. 
Już się żegnam. Bardzo przepraszam za to okropne zdjęcie jabłka... 
A na koniec zadowolcie się tym "zabawnym" GIFem, który zrobiłam na <KLIK>. :D

PAPAPAPA!!!!! ♥ ♥ ♥ ☻ ☻ ☻